Chociaż prowadzenie własnego biznesu kojarzy się z wolnością, swobodą i możliwością osiągnięcia nieograniczonych zysków, dla niektórych może stać pułapką. Pora odczarować mity i zobaczyć, jak to jest naprawdę.
Najważniejsze wnioski
- Prowadzenie własnej firmy to zarówno wolność, jak i wyzwania; wymaga to odpowiedniego przygotowania i strategii.
- 15-letnie doświadczenie w biznesie pokazuje, że niezależność i satysfakcja płyną z wykorzystywania własnych umiejętności.
- Rodzina i wychowanie kształtują przedsiębiorczość, a doświadczenie zawodowe może znacząco pomóc w prowadzeniu firmy.
- Nie zakładaj własnej firmy bez pomysłu; brak konkretów prowadzi do chaotycznych działań i frustracji.
- Sukces w biznesie opiera się na pomyśle, jakości oraz relacjach z klientami i partnerami.
15 lat prowadzenia firmy
Kiedy piszę te słowa mija 15 lat odkąd zostawiłam pracę w korporacji i założyłam własną firmę. Co roku o tej porze zatrzymuję się na chwilę, wspominam początki, analizuję sukcesy i wpadki, a także myślę o przyszłości. To, że działam na rynku od 15 lat bez zawieszania działalności, bez problemów finansowych i wsparcia członków rodziny, że sama się utrzymuję z tej pracy uważam za sukces. Może dla kogoś to skromne osiągnięcie, ale jest coś jeszcze.
Prowadzenie własnej działalności daje mi niezależność i swobodę, bo pracuję na własnych warunkach. Mam też ogromną satysfakcję i radość z wykorzystywania własnej wiedzy i umiejętności by pomagać innym osobom w osiąganiu ich celów. Stając się małym przedsiębiorcą sama przeszłam przemianę i zmieniłam się w zupełnie inną osobę niż ta, która opuszczała progi korporacji.
Mam też kilka wniosków, którymi chcę podzielić się z osobami zaczynającymi działalność lub planującymi pracę na swoim. W tekście znajdą się też linki do cyklu artykułów dotyczących własnej firmy, które napisałam na dziesięciolecie własnej firmy i teraz uaktualniłam. Wśród nich jest też moja historia.
Czy istnieje „gen przedsiębiorczości”?
Gen przedsiębiorczości to metaforyczne określenie na zespół cech predysponujących osobę do prowadzenia biznesu. Ponieważ mowa o genach, pojawia się pytanie, czy rodzina i wychowanie przyczyniają się do wykształcenia potrzebnych cech. Wydaje mi się, że coś w tym jest. Osoby, które wychowywały się rodzinach, w których wszyscy pracowali tylko na etacie, rzadziej decydują się na niepewną przyszłość na swoim. Nie mają też wzorców postępowania, wsparcia i zrozumienia dla swoich działań. Takim osobom trudniej będzie zaczynać w biznesie.
W mojej rodzinie było kilka przedsiębiorczych osób – mój dziadek, wujkowie i moi rodzice. Mój tata odszedł z biura projektów i założył własną firmę kiedy miałam 9 lat. Niedługo potem moja mama zaczęła wspierać go w sprawach administracyjnych i księgowości. Firma istniała ponad 40 lat przechodząc różne przemiany, fazy, dobre i złe okresy. Tematy związane z prowadzeniem własnej działalności krążyły wokół mnie kiedy dorastałam. Widziałam, jak to wygląda w praktyce, z czym się wiąże, jakie są korzyści a jakie ryzyka. Może właśnie dlatego sporo czasu minęło zanim sama zdecydowałam się otworzyć firmę.
Gen przedsiębiorczości to przede wszystkim cechy takie jak kreatywność, nieszablonowe myślenie, odwaga, determinacja, optymizm, racjonalne podejście czy pracowitość. Jednak postawy i schematy myślenia wyniesione z domu odgrywają ogromną rolę. Zastanów się, czy masz odpowiednie cechy predysponujące cię do bycia przedsiębiorcą. Zobacz też ten artykuł: Tych 10 cech pomoże osiągnąć sukces w biznesie
Czy można założyć firmę bez żadnego doświadczenia?
Można założyć firmę bez żadnego doświadczenia, przynajmniej formalnie nie jest ono wymagane. Jednak prowadzenie firmy nie jest prostym zadaniem więc osobie bez żadnego doświadczenia zawodowego będzie naprawdę trudno. Mam na myśli samodzielne prowadzenie firmy a nie założenie działalności aby pracować w innej firmie na umowie B2B.
Osoba, która nigdzie wcześniej nie pracowała, nie będzie miała pojęcia o realiach rynkowych i czekających ją wyzwaniach. Nie będzie też znała różnych dobrych praktyk, ciekawych rozwiązań i pomysłów, które można podpatrzeć pracując w innej firmie. Moim zdaniem warto zacząć od zdobycia doświadczenia, najlepiej w branży, w której chce się potem działać.
Znam osobę, która tuż po studiach założyła własny biznes. Niestety, z braku doświadczenia, popełniła mnóstwo błędów, przez co po dwóch latach zamykała firmę z długami. Chociaż niektórzy twierdzą, że bankructwo to najlepsza lekcja przedsiębiorczości, zapewniam cię, że zamiast wdzięczności za tę naukę, poczujesz wstyd, rozczarowanie, frustrację i niechęć do dalszych działań. Zdobyte wcześniej doświadczenie mogłoby przed tym uchronić.
Jak przejść z etatu do własnej firmy?
Przejście z etatu do własnej firmy nie jest wcale takie proste, jak by się mogło wydawać. Niektórzy radzą, żeby zacząć rozkręcać firmę pracując na etacie i kiedy zyski z własnej działalności będą stabilne, opuścić dotychczasowego pracodawcę. W praktyce, to czasami zupełnie niemożliwe. W każdym razie, ja nie znam nikogo, kto tego dokonał. Przy wymagającej pracy na etacie nie ma już siły ani czasu na drugi etat we własnej firmie.
Można natomiast przygotować się do ruszenia z własnym biznesem. Wiele firm ma problemy na starcie przez nieprzemyślaną strategię lub jej brak, słabą znajomość rynku i potencjalnych klientów, czy źle opracowaną ofertę. Nad tym właśnie można pracować będąc na etacie. Nie masz jeszcze zobowiązań wobec klientów ale już tworzysz zaplecze.
Ja zdecydowałam się zostawić pracę na etacie i zacząć wszystko od zera w zupełnie innym zawodzie i branży. Musiałam ten rynek poznać i się go nauczyć. Jeszcze pracując w korporacji robiłam studia podyplomowe, które dały mi wiedzę i narzędzia. Po godzinach tworzyłam ofertę i własną stronę. Zbierałam też informacje o prowadzeniu działalności gospodarczej, czytałam historie i rady innych przedsiębiorców. Dużo mi to dało, chociaż nie uchroniło przed błędami i zaskoczeniami. Jeśli chcesz poznać moją historię przeczytaj Zostawiłam korpo i założyłam firmę – moja historia
Kiedy nie zakładać własnej firmy?
Nie zakładaj firmy, jeśli nie masz wyklarowanego pomysłu na biznes. Kiedy nie wiesz co, komu i jak możesz zaoferować, to szukanie pomysłów na siłę nie ma sensu. Z kolei nadmiar pomysłów, zwłaszcza z różnych kategorii sprawi, że będziesz się między nimi miotać gubiąc się w chaosie. Niektórzy szukają kogoś, kto poprowadzi ich za rączkę, powie co i jak. Tym czasem twój biznes powinien być twoją wizją. Jeśli potrzebujesz kogoś, kto ma ci mówić, co masz robić, to pracuj na etacie.
Co więcej, nie zakładaj firmy jeśli chcesz po prostu uciec z etatu, żeby nie mieć szefa, albo pragniesz mieć dużo wolnego czasu i robić, co chcesz i kiedy chcesz. Każdy doświadczony przedsiębiorca powie ci, że we własnej firmie pracuje się więcej, niż na etacie. Nawet, kiedy masz świetny zespół i spokojnie delegujesz zadania. Rynek ulega ciągłym przemianom, trendom, cyklom a ty musisz tak zarządzać firmą aby była przygotowana na wszelkie wyzwania.
Własny biznes nie będzie dobrym pomysłem jeśli boisz się ryzyka, masz problem z podejmowaniem decyzji i odpowiedzialnością za nie. Z przedsiębiorczością wiążą się różne zagrożenia a konsekwencje złych decyzji mogą być bardzo przykre. W niektórych sytuacjach możesz stracić cały majątek. Dlatego decyzję o założeniu firmy warto rozpatrzeć w kontekście swojego charakteru, skłonności, upodobań i uprzedzeń.
Własna firma – spełnianie marzeń czy pułapka?
To, czy własna firma będzie spełnieniem marzeń czy raczej pułapką, zależy od oczekiwań i odpowiedniego przygotowania. Oczekiwania dalekie od realiów rynkowych wywołują frustrację. Na przykład, kiedy ktoś próbuje wypromować słabą ale drogą ofertę lub nie może znaleźć klientów na towary czy usługi, które powinny być rynkowym hitem a nikogo nie interesują. Bywa też i tak, że śmiałe pomysły są konfrontowane z gąszczem przepisów i wymogów a zamiast spełniania marzeń ma się problemy z urzędami.
Jednym z wrogów sukcesu jest niecierpliwość. Obecnie ludzie chcą mieć wszystko natychmiast, również sukces w biznesie. W dodatku słyszy się różne historie takich błyskawicznych sukcesów. Mało kto jednak bierze pod uwagę, że takie rzeczy dzieją się raz na kilka tysięcy przypadków. Dużo osób kończy własną działalność, kiedy oczekiwane rezultaty nie przychodzą od razu. Inni idą w viralowe działania, ale zamiast zostać gwiazdą rynku, są jedynie meteorem.
Marzenia są ważne ale aby budować na nich biznes trzeba zmienić je w konkretne cele a drogę do ich osiągnięcia dobrze zaplanować. To trochę tak, jak skacząc od razu na głęboką wodę nie nauczysz się prawidłowego stylu pływackiego. Po prostu będziesz poruszać się po wodzie chaotycznie wymachując nogami i rękami. Tak samo bez dobrego przygotowania, analizy, testowania pomysłów i opracowania zasad współpracy będziesz miotać się między nieefektywnymi kampaniami reklamowymi a użeraniem z podwykonawcami i roszczeniami klientów.
Może zainteresuje cię też:
- Co cię może zaskoczyć na starcie własnej firmy?
- Najczęstsze błędy w angielskim biznesowym i proste sposoby na poprawę
- Jakiego języka opłaca się teraz uczyć?
Kiedy własna firma daje prawdziwą satysfakcję?
Własna firma daje prawdziwą satysfakcję wtedy, kiedy osiągasz zyski robiąc to, co lubisz. Zyski są ważne, bo niedochodowy biznes nie ma sensu, ale nie muszą to być niesamowite kwoty. Stabilny wzrost, nawet na niewielkim poziomie 5% rocznie i dochód dający poczucie bezpieczeństwa będą powodem do zadowolenia. Pamiętaj, żeby patrzeć na dochód (zysk) a nie obroty albo przychody. Historia zna przykłady przedsiębiorstw osiągających duże przychody, które zbankrutowały pogrzebane przez jeszcze wyższe koszty.
Bardzo ważną rzeczą jest praca w zgodzie z wyznawanymi wartościami. Taka praca może dawać nawet poczucie misji, co przekłada się na uczucie spełnienia i ogromnej satysfakcji. Oczywiście nie każde zajęcie wywołuje aż takie reakcje ale nawet samo zarządzanie małą firmą i wdrażanie własnych pomysłów przysparza dumy i zadowolenia.
Prowadzenie własnej firmy daje satysfakcję, kiedy działalność nie zabiera ci całego życia. Wielu, zwłaszcza mniejszych, przedsiębiorców zmaga się z brakiem czasu na rodzinę, dbanie o zdrowie, własny rozwój czy zainteresowania. Dla niektórych nawet urlop jest problemem. Prędzej czy później to prowadzi do frustracji i wypalenia. O tych wszystkich rzeczach piszę więcej w tym artykule: Dziesięć wskazówek z 30 lat doświadczenia w pracy.
Co naprawdę liczy się w biznesie?
W biznesie liczą się przede wszystkim pomysł, jakość i relacje. Mówiąc pomysł mam na myśli nie tylko towar, czy usługę, którą chce się oferować, ale też sposób, w jaki cała firma będzie funkcjonować. Mnóstwo osób ma pomysły ale nie wie, jak je wprowadzić w życie i przede wszystkim na nich zarobić. Wiele pieniędzy ucieka z firmy przez brak procesów i chaotyczne działania. Natomiast przemyślana koncepcja komunikacji, obsługi klienta, sprzedaży, zarządzania zasobami i finansami sprawia, że zyskuje się więcej przy mniejszym nakładzie pracy.
Jakość naprawdę ma znaczenie, zwłaszcza jeśli chcesz budować coś trwałego. Firmy wciskające buble i oszustwa dość szybko znikają z rynku. Klienci nie są idiotami, może kilka osób się nabierze ale potem negatywne opinie rozejdą się po rynku. Również strategia słabej jakości w niskiej cenie działa krótko. Prędzej czy później pojawia się konkurencja z jeszcze niższymi cenami. Zamiast rozwijania biznesu prowadzisz walkę o przetrwanie.
Biznes od zawsze opierał się na relacjach z partnerami i klientami. Jest to ważne również i w dzisiejszym napędzanym technologią świecie. Dzięki kontaktom biznesowym możesz zyskać dostęp do nowych możliwości, nawiązać współpracę czy pozyskać partnera albo inwestora. Czy wiesz, że przez 15 lat mojej działalności nie wydałam złotówki na reklamę? Część osób zdecydowała się na moje usługi po przeczytaniu artykułów na blogu ale dużo moich klientów poleciła mnie rodzinie i znajomym. To właśnie siła relacji.
Potrzebujesz wsparcia?
Chętnie wesprę cię w tych działaniach. Mam za sobą kilkanaście lat pracy w korporacjach i 15 lat prowadzenia własnej firmy. Samodzielnie prowadzę też sobie księgowość oraz wszelkie rozliczenia podatkowe. Ukończyłam zarządzanie, interesują mnie zagadnienia związane z gospodarką i przedsiębiorczością.







