Wieczne krążenie wokół poziomu B1 w nauce języka to problem wielu osób. Warto wiedzieć, jakie są powody tej sytuacji aby odpowiednio reagować. W artykule znajdziesz też sposoby na to, jak wejść na wyższy poziom zaawansowania.
Dlaczego ciągle jesteś na poziomie B1?
Są różne powody przez które nie udaje się wyjść z poziomu B1. Jednym z najczęstszych są przerwy w nauce. Uczysz się, dochodzisz do mocnego B1, może nawet wyżej, ale jeśli tylko zrobisz dłuższą przerwę, spadasz na słabe B1. Takie cykle potrafią trwać latami. Na słabym B1 trudno jest samodzielnie podtrzymywać i rozwijać znajomość języka tak, jak robią to osoby na B2 czy C1. Język książek jest zbyt trudny, filmy i podcasty rozumiesz bardzo pobieżnie i mówisz tylko tak, jak umiesz, czyli prosto i z błędami.
Przerwy w nauce często nie do końca zależą od ucznia. Zdarzają się przecież różne sytuacje życiowe, gdzie nauka języka schodzi na dalszy plan. Jednak spora część osób właśnie na poziomie B1 rezygnuje z dalszej nauki dlatego, że ma poczucie utknięcia w jednym miejscu. Wielu uczniów po prostu nie wie, że są w najgorszym momencie nauki języka, czyli na płaszczyźnie poziomu B
Co to jest płaszczyzna poziomu B?
Płaszczyzna poziomu B, to okres w nauce języka obcego, kiedy uczniom wydaje się, że nie robią żadnych postępów. Zupełnie jakby utknęli albo kroczyli po wspomnianej płaszczyźnie. To z reguły dzieje się na poziomie B1 lub B2. Wcześniej, na poziomach A1 czy A2 praktycznie cały czas pojawiały się nowe rzeczy. Każda struktura gramatyczna i każdy zestaw słów czy wyrażeń były nowością. Wszystko było też prostsze i stosunkowo szybko wchodziło do głowy. Można było popisywać się przed znajomymi znajomością różnych słówek z języka obcego.
Tym czasem na poziomach B bardzo dużo rzeczy już było, tylko teraz poszerzasz, poznajesz nowe użycia, używasz w innych konfiguracjach i wałkujesz. Dlatego masz wrażenie, że postępy są niewielkie. W dodatku wszystko jest teraz trudniejsze, a niuanse i wyjątki sprawiają, że w głowie masz lekki chaos. Do tego znajomi oczekują, że na tym etapie nauki już płynnie śmigasz, podczas gdy ty teraz widzisz ilu rzeczy jeszcze nie umiesz. W sumie, nic dziwnego, że wiele osób w tym momencie przerywa lub porzuca naukę języka.
Co się musi zmienić w twojej nauce żeby wejść na B2?
Jeśli chcesz zostawić za sobą poziom B1 i wreszcie wejść na B2 i wyżej, kilka rzeczy musi zmienić się w twojej dotychczasowej nauce. Przede wszystkim nie poddawaj się! Pamiętaj, że przejście poziomu B1 zajmuje więcej czasu, niż A1 czy A2. Wzrasta też poziom trudności, więc dotychczasowe sposoby nauki mogą nie działać.
Zmień sposób nauki słówek
Zastanów się, czy twój dotychczasowy sposób nauki słownictwa nadal się sprawdza. Na przykład, łączenie słów z obrazkami na fiszkach, rozlepianie samoprzylepnych karteczek po domu było dobre w nauce konkretnych słów, jak „stół”. „okno”, „pies”, „drzewo”. Nie zda to jednak egzaminu w przypadku takich słów jak „onieśmielony”, „natknąć się”, „zaangażowanie” czy „użytek”.
Nie wystarczy też uczyć się na zasadzie słówko – tłumaczenie, zwłaszcza z listy słów. Teraz, kiedy możesz już więcej powiedzieć,niż „lampa jest nad stołem”, pojawiają się wątpliwości. Czy słówko „nad”, jak „nad stołem” można też użyć w wyrażeniach „nad morzem”, „głowić się nad czymś”? Dlatego musisz poznawać nowe słownictwo w kontekście oraz notować je w zdaniach czy dłuższych wyrażeniach. Warto dodawać informacje o wymowie, popularnych kolokacjach, synonimach i przeciwieństwach.
Zobacz pomysły na naukę wyrazów w tym artykule Masz problem z zapamiętaniem słówek? Sprawdź te techniki.
Rozpracuj gramatykę
Żeby dobrze opanować gramatykę, regułki i ćwiczenia już nie wystarczą, trzeba spojrzeć całościowo. Na niższych poziomach struktury gramatyczne wprowadzane są osobno, jedna po drugiej. Odkrywasz nowy czas w kontekście, poznajesz formę, wyjątki, zastosowanie i ćwiczysz. Im wyżej idziesz, tym częściej widzisz struktury zestawiane ze sobą by umożliwić ci wykonanie jakiegoś zadania językowego, na przykład mówienie o planach czy opowiadanie historii.
Na poziomie B2 potrzebujesz jednak dość swobodnie żonglować różnymi strukturami. Nie opanujesz tego samymi ćwiczeniami, quizami czy testami. Musisz wgryźć się w gramatykę, rozpracować ją, po prostu zrozumieć, kiedy używa się poszczególnych struktur. Nie wystarczy przeczytać podręcznik ani tym bardziej poprosić sztuczną inteligencję, żeby ci coś wyjaśniła.
Na rynku jest mnóstwo różnorodnych pomocy obiecujących wyjaśnienie gramatyki w prosty sposób a mimo to wiele osób wciąż ma problem z tym obszarem. Wszystko zaczyna się rozjaśniać i układać dopiero, kiedy samodzielnie przeanalizujesz, rozpiszesz czy rozrysujesz zagadnienia gramatyczne. Kilka pomysłów na naukę gramatyki opisałam tutaj Jak najlepiej uczyć się gramatyki angielskiej
Zmuszaj się do używania mniej popularnych struktur, wyrażeń i słów
Dużym problemem osób chcących wyjść z poziomu B1 jest to, że nie używają bardziej zaawansowanego języka, którego się uczą. Dzieje się tak dlatego, że najłatwiej jest posługiwać się prostymi i dobrze znanymi strukturami i słowami. Dosłownie ucieka się od rzeczy trudnych, nowych, które jeszcze się mylą, do bezpiecznego języka niższych poziomów.
Zdarza się, że nowy uczeń, który pojawia się na mojej lekcji mówi, że jest na poziomie B2 ale ja w jego wypowiedziach słyszę najwyżej A2+. Proste słownictwo, podstawowe czasy, proste zdania, żadnych idiomów, żadnych znaczników dyskursu. Samo nie przyjdzie, to trzeba ćwiczyć. Za pomocą różnych aktywności nauczyciel będzie wymuszał użycie nowych elementów języka, ale ty też musisz szukać okazji aby tych nowych rzeczy używać. Tu mam kilka pomysłów: Jak wycisnąć więcej z nauki na kursach językowych?
Ćwicz więcej produkcji
Większość osób chce swobodnie posługiwać się językiem, płynnie mówić i ładnie pisać a jednocześnie w małym stopniu ćwiczy produkcję, czyli właśnie pisanie i mówienie. Kiedy radzę ćwiczyć, nie mam na myśli gawędzenia z przypadkowymi ludźmi na jakiejś platformie wymiany językowej. Żeby poprawić jakość swoich wypowiedzi musisz nad nimi pracować. Jeśli chcesz rozwijać swoje umiejętności zmuszaj się do używania nowego słownictwa i nowych struktur gramatycznych. Nawet wtedy, kiedy sprawiają ci trudność.
Możesz na przykład ustnie lub pisemnie streścić obejrzany film (ćwiczysz słownictwo, czasy przeszłe). Wymyśl, co mogłoby się zdarzyć w kolejnym odcinku serialu, który oglądasz (słownictwo, spekulowanie, przewidywanie przyszłości). Zarekomenduj komuś ulubioną restaurację, książkę, apkę itd (język funkcyjny, perswazyjny, słownictwo związane z tematem). Rób sobie podsumowanie dnia w języku obcym. Po prostu wybierz element języka nad którym chcesz popracować i zrób coś wokół niego.
Zwiększ aktywny kontakt z językiem
Pewnie zdarzyło ci się usłyszeć, że aby wyjść z B1 musisz otaczać się językiem. To prawda, ale nie wystarczy jedynie biernie konsumować treści w języku obcym. Jeśli będziesz oglądać filmy w języku obcym czy słuchać radia lub podcastów, to na początku wyraźnie poprawi ci się rozumienie ze słuchu. Podłapiesz też pewnie trochę wyrażeń. Szybko jednak zauważysz, że po pewnym czasie efekty nie są imponujące. To dlatego, że wyrabiasz w sobie umiejętność ogólnego rozumienia treści bez wnikania w szczegóły.
Żeby czytanie, słuchanie i oglądanie przyniosło wyraźne efekty, dodaj do nich aktywności. Jeśli coś czytasz, wypisuj ciekawe słowa, zwroty, wyrażenia czy przykłady na użycie gramatyki. Nie musisz wynotowywać każdego nowego słówka. Ja wypisuję rzeczy, które wydają mi się przydatne, ciekawe albo mi się podobają. W ten sam sposób wychwytuj język z nagrań. Z filmami, serialami i podcastami możesz też ćwiczyć wymowę. Więcej na ten temat znajdziesz w tym artykule Jak uczyć się języka angielskiego z filmów i seriali?
Podnoś poprzeczkę i stawiaj sobie bardziej ambitne zadania
Uważaj, żeby nie wpaść w pułapkę wrażenia, że już wszystko umiesz. Na poziomie B1 jesteś już w stanie dość swobodnie komunikować się z codziennych sytuacjach i coraz więcej rozumiesz. Nie spoczywaj jednak na laurach, szczyt jeszcze kawałek przed tobą. Żeby nie wpaść w rozleniwiające samozadowolenie warto stawiać sobie ambitne zadania językowe.
Klasycznym wyzwaniem jest podejście do egzaminu na certyfikat językowy lub różne testy językowe. Jeśli jednak nie lubisz egzaminów możesz nagrywać filmiki w języku obcym, pisać bloga, pisać opowiadania, zaangażować się w projekty charytatywne wymagające znajomości języka, dołączyć do grup dyskutujących interesujące cię problemy, komentować pod wpisami, artykułami i filmikami w internecie.
Czy już wiesz, jak wyjść z poziomu B1?
Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego artykułu masz już własny pomysł na to, co robić aby wyjść z poziomu B1. Na koniec jeszcze jedna uwaga. Daj sobie trochę luzu i przyzwolenia na robienie błędów. Nie porównuj się z osobami z poziomu C1. Zrzuć pancerz perfekcjonisty, bo w nim nigdzie nie dojdziesz. Oczywiście pracuj nad poprawnością, ale nie traktuj się zbyt surowo, jeśli zdarzy ci się popełnić błąd. To naturalny element procesu nauki.
Życzę ci przyjemnego przejścia przez poziom B1 do B2 i wyżej. Napisz w komentarzu jak ci idzie.







